Gra Miejska

Sukcesem, choć okupionym poważnymi stratami, zakończyła się sobotnia (13 kwietnia)  gra miejska „1863. Powstań!”.

Blisko 300 osób stawiło się by wspierać Powstanie Styczniowe, tak jak czynili to krakowianie 150 lat temu.

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Historyczną grę zorganizowały Rada Dzielnicy I i II, Centrum Młodzieży, Teatr Groteska i „Gazeta”. Wsparły nas Muzeum Historyczne Miasta Krakowa i Muzeum Farmacji UJ CM udostępniając swoje wnętrza, za co bardzo dziękujemy.

Zadaniem kilkuosobowych drużyn - zalążków powstańczych oddziałów, które wkrótce miały wyruszyć do walki - było zgromadzenie jak największej liczby ochotników (kart żołnierzy) i dotrwanie z nimi do końca pięciogodzinnej rozgrywki. Nie było to łatwe, bo część oddziałów kurczyła się, zamiast rosnąć. Gracze „ginęli” podczas nieudanych ucieczek przed policją, w niebezpiecznych misjach lub poświęcając się dla dobra oddziału. Wielu poległo w planszowych bitwach atakując z żuawami Miechów, zdobywając carską baterię pod Grochowiskami i próbując ratować resztki oddziału Francesco Nullo pod Krzykawką.


Dowódcy walczyli o awans i głowili się nad strategią, która pozwoliłaby rozbudować oddział i zminimalizować liczbę ofiar. Liczyły się szybkość decyzji i zwykłe szczęście.

By uzupełnić starty, gracze musieli działać na rzecz powstania. Wspierali przywrócone do życia na ten dzień konspiracyjne instytucje, m.in. Komitet Niewiast Polskich, Ławę Krakowską i Biuro Dostaw Wojskowych. Pracowali też dla „Czasu Krakowskiego”, leczyli rannych w szpitalu, przejmowali carskie ruble atakując konwój i werbowali przechodniów do udziału w powstaniu (co nie było proste). W obiegu były cesarskie floreny i powstańcze obligacje.

 

  1. Pierwsze miejsce i 125 pkt zdobyła drużyna o proroczej nazwie „Z ogromną przewagą punktów” w składzie: Paulina Karp, Sylwia Gąsior, Mateusz Piech i Amadeusz Starzykiewicz.
  2. Drugie miejsce (118 pkt) przypadło zespołowi „Fajermeni” (Miłosz Walczyk, Michał Konieczka, Norbert Kralka, Tomasz Janczyk, Adam Bielawski),
  3. a trzecie - drużynie „Kodołamacze” (Katarzyna Mroczka, Dawid Mrowiec, Joanna Wątroba, Mateusz Mroczka, Patryk Mrowiec) - 108 pkt.

Historyczną puentę „dopisała” pogoda. Po słonecznej i emocjonującej rozgrywce nadciągnęły czarne chmury, kładąc kres zabawie.