Organizator: Teatr Lalki, Maski i Aktora Groteska, Gazeta Wyborcza, Łaźnia Nowa
Data: 18 października 2009 r.
Gra miejska "Huta wolna z Natury" to pomysł na uczczenie 60-lecia Nowej Huty – z przymrużeniem oka i futurystycznie. Zadaniem graczy było odnalezienie tajemniczego Inwestora z Katarem (i walizką pieniędzy), uwolnienie dzielnicy z programu Natura 2000 i przeniesienie do wielce obiecującego programu LIPA 2030, w którym dzielnica ma szansę na rozwój i świetlaną przyszłość... Mimo niesprzyjającej aury na starcie stawiło się prawie 250 osób!
W niedalekiej przyszłości...
Październik 2019. Kończą się huczne obchody 70-lecia powstania Rezerwatu Skansenicznego Nowa Huta. Z luksusowych apartamentów NCK wyjeżdżają ostatni goście konferencji poświęconej rewitalizacji tutejszych chodników. Kończą bezkrwawe łowy etnografowie przyczajeni w bramach Centrum A, B, C, D, E itd. Ostatnim uderzeniem piłeczki prezydent V kadencji zamyka wyjątkowo udany sezon golfowy na Łąkach Nowohuckich. Czerń nadchodzącej na kolejne 10 lat nocy przerywają tylko flesze japońskich turystów i krzyki kawalerów z Wysp żegnających wolność w karczmie regionalnej "Stylowa".
Kilka lat wcześniej wniosek o wpisanie Nowej Huty na listę UNESCO trafił omyłkowo do puli wniosków NATURA 2000. I przeszedł. Ku skrywanej radości włodarzy powstał pieczołowicie konserwowany park kulturowy, w którym niczego nie trzeba zmieniać, ruszać ani poprawiać, z prawdziwymi mieszkańcami w prawdziwych domach, biletami wstępu i wycieczkami z całego świata. Tuż za otaczającym skansen wysokim płotem jak grzyby po deszczu wyrosły centra kongresowe, hotele i apartamentowce, zapewniając dogodne miejsce do wypoczynku i dyskusji na temat ożywiania wartościowych dzielnic i ich pełnej integracji z miastem.
5 października 2019 r. Stanisław H. (nazwisko do wiadomości redakcji, przy czym imię też zostało zmienione) pragnąc zagrać w szachy z kolegą przesunął ciut ławkę w parku, nieświadomie dokonując Wielkiej Zmiany na obszarze chronionym. Schwytany przez zawsze czujną Straż Muzealną, skazany na obchodzenie, z blokadą na tylnej nodze, Nowej Huty z okazji kolejnych obchodów, stał się Symbolem. Mieszkańcy zaczęli szeptać o Wielkie Nowej Hucie, a nadzieje na lepsze jutro podsyca plotka o zmierzającym w stronę Niepołomic tajemniczym Inwestorze z Katarem...
Reszta należała do graczy! Zdobyć szerokie poparcie społeczne, zbudować bazę i nadbudowę, oraz jako pierwszy zatrzymać w NH Inwestora – oto zadania, jakie stały przed drużynami. Przeszkadzali im bardziej lub mniej skutecznie Agenci Gmin Ościennych pragnących zatrzymać Inwestora dla siebie, oraz swojsko brzmiąca SM (Straż Muzealna). Drużyny musiały zdobyć wizę na pobyt w NH, zaświadczenie o stanie zdrowia i przejść test homologacji z dzielnicą.
Dążenia niepodległościowe dzielnicy wspierała finansowo Elektrociepłownia Kraków –partner strategiczny gry.


