Gra Miejska

OPERACJA "LUTY" WYKONANA!

W strugach deszczu, z „lewymi” kenkartami i niemieckim planem Krakowa 1944 roku wyruszyli w sobotę 28 maja uczestnicy gry miejskiej „Operacja LUTY” wykonać bardzo trudne zadanie.„Luty” to pseudonim komendanta krakowskiego obwodu AK, płk. Józefa Spychalskiego, aresztowanego 24 marca 1944 r. przez gestapo. Zadaniem graczy było przygotować operację jego odbicia.
 
Gra, przygotowana przez „Gazetę” i Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, była wstępem do otwarcia 2 czerwca 2011 r. w oddziale muzeum przy ul. Pomorskiej 2 nowej stałej wystawy „Krakowianie wobec terroru 1939-1945-1956”. Ponad 170 zawodników podzielonych na 40 oddziałów AK musiało najpierw odnaleźć informację, gdzie jest więzień, potem zdobyć broń, pieniądze, przepustkę i niemiecki mundur, następnie odwrócić uwagę żandarmerii i skontaktować się z zaufanym człowiekiem niedaleko Pomorskiej. Przeszkadzały im w tym liczne patrole żandarmerii i gestapo, bezlitośnie polujące na wszystkich podejrzanych. Gracze musieli się rozdzielać, mylić tropy, czasem nawet poświęcić kogoś z oddziału. Pierwsze straty ponieśli po kilkunastu minutach, w połowie gry większość bała się już nawet własnego cienia.
 
Podane w sztabie punkty kontaktowe okazywały się „kotłami”, gdzie gestapo, na ogół skutecznie, przekonywała zatrzymanych do oddania wszystkiego co mieli. Konspiracyjne pieniądze zmieniały właścicieli w nielegalnym kasynie przy Warschauerstrasse, kwitł handel bronią i czym się dało na Starym Kleparzu i w bramie przy Krupniczej. Kto przegrał wszystko, mógł ratować się napadem na sklep kolaborantki lub kuriera Reichsbanku. Wymierną, choć nieprzewidywalną, pomocą okazały się alianckie zrzuty: w pierwszym głównie berety i nylonowe pończochy, dopiero w drugim broń i amunicja.
 
Kto nie opracował własnej strategii lub nie dość szybko reagował na wydarzenia i kolejne rozkazy – wielkich szans nie miał. Tylko dwóm drużynom udało się wykonać zadanie i dotrzeć do schronu w parku Krakowskim. Dwa inne oddziały były o włos od zwycięstwa.
Mimo wielkich emocji, „Operacja LUTY” była tylko zabawą – bez wiernego odtwarzania historii, z kartami zamiast rekwizytów. Prawdziwy był za to strach i adrenalina.
 
Wygrała drużyna Recydywiści w składzie: Mateusz Zając, Karol Baranowski, Dawid Starkowski, Krzysztof Gawron i Mariusz Szkółka. Kolejne dwa miejsca zajęły drużyny: Mistrzowie Czupakabry (nr 3) - Monika Cichocka, Joanna Tarko, Aneta Krotosz, Aleksandra Mik i Michał Mazur, oraz Lewary (36) - Rafał Janicki, Sławomir Bajdas, Olga Plebańska, Aleksander Koczwański i Aneta Ziółko. Wyróżnienie zdobyli Niewidzialni templariusze (42) w składzie: Anna Kopczyńska, Mikołaj Kopczyński, Karolina Nieduziak, Rafał Kubik i Piotr Pierzynka.Wszystkim zawodnikom serdecznie dziękujemy za maksymalne poświęcenie (7 godzin w deszczu!) i wzorową postawę podczas akcji.Kolejna gra miejska już 2 lipca.