Prawie 6 godzin trwały w sobotę 16 kwietnia poszukiwania gniazda Obcych w Cichym Spokojnym Miasteczku Gdzieś Na Obrzeżach Tesco (miasteczko studenckie CM UJ w Prokocimiu). Niezwykle niebezpieczne kinder niespodzianki zostały szczęśliwie zabezpieczone przez tajnych super agentów.
„Totalny kosmos” to fabularna gra miejska, w której sparodiowaliśmy wiele wątków i filmów sf. Pewnej nocy w spokojnym miasteczku wylądowali Obcy i gdzieś ukryli swoje gniazdo. Pozostały po nich ślady, fatalnie zabezpieczone przez eks-rządową agencję KUPA (oznakowała je, ale nie wiadomo gdzie). Gracze musieli je odnaleźć, odbyć cykl szkoleń przydatnych w walce z Obcymi, zdobyć niezbędne wyposażenie i tak przygotowani ruszyć na poszukiwanie gniazda ukrytego w jednym z trzech akademików. Poszukiwaniami kierowało Archiwum X w składzie: agent nieruchomości Murder (laureat Dwupokojowej Nagrody Hubbla) i jego avatar Jane Sully, wywalona z NASA za otwarcie bez zezwolenia puszki na Pandorze.
Do gry, przygotowanej specjalnie dla studentów UJ, zgłosiło się blisko 130 drużyn i 350 uczestników, podzielonych na 10 różnych agencji bardzo rządowych (m.in. ABC, CBA, MPO, EKG, PKS). Uczestnicy - agenci otrzymali zdjęcie satelitarne obszaru poszukiwań, pieniądze (zielone marsjańskie) i punkty Samego Życia. Podczas poszukiwań mogli ze sobą walczyć, leczyć rany oraz handlować rekwizytami.
W miasteczku pojawiły się, ogrodzone taśmą policyjną, koła w trawie (samochodowe i hula hop). W Forcie Brak agenci uczyli się latać talerzami (jednorazowymi) a na strzelnicy marynarki, pod czujnym okiem Weterana, pojedynkowali się grając w uproszczoną wersję „statków”. W niewidzialnej wieży kontroli lotów Nawigator Sprowadzania na Ziemię pokazywał jak sprowadzać na ziemię i wyprowadzać w pole obce statki, a gracze musieli demonstrować układy taneczne cheerleaderek machając rakietami do tenisa. Pojawił się też Mały Agent 3D - specjalista od kamuflażu (udawanie drzew okazało się niezwykle trudne) i Kiling Zona z Tunelem Strachu w prawdziwym Forcie Prokocim, gdzie Obcy podrzucili informację o siostrze Murdera. Najpopularniejszym miejscem był jednak fikcyjny Student’s Night Club „Zaliczenie”, w którym wszystko można było wszystko kupić i jeszcze więcej sprzedać.
O miłą atmosferę poszukiwań zatroszczył się sympatyczny Pan Kupa (Kulturalny Umilacz Poszukiwań Alienów), a o porządek – Kobiety i Faceci w Czerni. Teren przeszukiwał również społeczny PIŚ, czyli Patrol Inwigilacji Środowiskowej, który z pałami w rękach i zagadkami ludowymi na ustach badał kto swój, a kto obcy.
Okazało się, że Murder nie miał siostry, tylko sklerozę, a znalezienie wszystkich 14 dowodów lądowania obcych i umieszczonych na nich elementów kodu dostępu do akademika graniczy z cudem. Dlatego walczono i handlowano do upadłego oraz za wszelką cenę, by ów kod zdobyć. Szczególnie chętnie zdobywano (na innych) tajne bronie przydatne w walce z jajami, jak Hydrodemolekulator Termiczny (urządzenie do gotowania jajek), Czara przeznaczenia (kieliszek) i Teflonowy Super Destruktor (patelnia), które – obok kodu – były przepustką do dalszych poszukiwań.
W akademikach na agentów czekała jeszcze Kobieta Kameleon, zamknięta w Pokoju Zwierzeń, gdzie uczestnicy gry musieli przebrać się za obcych wykorzystując wyłącznie to, co już mieli na sobie. I nie wystarczyła prosta zmiana kolejności ubrań... Po zdobyciu dwóch kolejnych rodzajów broni - Czasoprzestrzennego Pancerza Chaosu (wypraska na jajka) i Pandemonicznego Anihilatora Obcych (łyżeczka) – musieli jeszcze obejść Wirusa broniącego dostępu do gniazda i wreszcie dotrzeć do Wyroczni (pani z kapciach, podomce i lokówkach) sprawdzającej, czy są Wybrani i Gotowi.
Gniazdo udało się odnaleźć w mało tajemniczym pokoju 604. Jako pierwsze dotarły do niego zespoły agentów: Monika Hodurek / Kacper Błaszczyk (Drużyna John Suo - nagroda 600 zł)
II Miejsce – 500 zł
Drużyna Rockers
Anna Orłowska / Tomasz Siemiński / Piotr Przyczyna
III Miejsce – 400 zł
Drużyna Itakwygramy
Izabela Szlachetka / Bartosz Biliński / Darina Jugowicz
I tak uratowaliśmy Ziemię. Kolejna gra miejska już 28 maja.


